Magiczne Roztocze

Wycieczka 3-dniowa uczniów kl. IV-VI w dniach 05-07.06.2019 roku do Łańcuta, Zamościa, Lublina, Puław, Kazimierza Dolnego, Sandomierza już za nami. Wróciliśmy bardzo zadowoleni i pełni wrażeń w poczuciu, że nasza Polska jest piękna i nie trzeba wyjeżdżać za granicę, żeby szukać przeżyć estetycznych, pięknych krajobrazów, zabytków.
Pierwszego dnia z przewodnikiem, panią Renatą Wojcieszyńską oraz czterema opiekunami, wychowawcami klas IV-VI pojechaliśmy najpierw do Łańcuta, by zwiedzić romantyczny zamek, jeden z najbardziej znanych w kraju, obejmujący także wspaniałe ogrody, park, oranżerię, powozownię, ujeżdżalnię. W ogromnym parku podziwialiśmy stare drzewa, egzotyczne krzewy, piękne ogrody z fontannami w stylu włoskim. Zobaczyliśmy po drodze kilka miejscowości: Krasnobród – zwany Roztoczańską Częstochową, gdzie zwiedziliśmy piękną bazylikę, potem Zamość – perłę renesansu. Przeszliśmy spacerem przez Stare Miasto – Ratusz, obok gmachu Akademii Zamojskiej, Arsenału, Pałacu Zamoyskich; minęliśmy Rynek wielki, dom Marka Grechuty, zabytkowe bramy, fragmenty fortyfikacji, obiekty sakralne. Następnie pojechaliśmy do Zwierzyńca zwanego też Perłą Roztocza lub Miastem – Ogrodem. Tu mieliśmy zakwaterowanie w pięknym, nowym hotelu, spożyliśmy obiadokolację i udaliśmy się z utęsknieniem na nocleg w pokojach 4- 3- 2-osobowych. Niektórzy po zażyciu kąpieli szybko zasnęli, inni toczyli „nocne rozmowy” pod
okiem czujnych opiekunów.
W drugim dniu po śniadaniu autokar pędził do Lublina. Tu obejrzeliśmy plac po Farze, Bazylikę Dominikanów, Rynek z Trybunałem, Katedrę Lubelską, Bramę Krakowską, Deptak, plac Litewski z nowoczesną fontanną oraz Zamek Donżon– najstarszą murowaną budowlę Lublina z początków XIII wieku, wzniesioną w stylu romańskim i jedyną na terenie Lubelszczyzny reprezentującą ten styl. W Kaplicy Trójcy Świętej dostrzegliśmy zabytek sztuki średniowiecznej, miejsce, gdzie spotkała się kultura Wschodu i Zachodu. We wnętrzu tej gotyckiej świątyni w 1418 roku wykonano bezcenne malowidła bizantyńsko – ruskie. Potem udaliśmy się do Kozłówka – Muzeum Zamoyskich, gdzie Miłośnik sztuki ordynat Zamoyski mieszka tu po sąsiedzku z Leninem, który objął we władanie hrabiowską powozownię. Nasze oczy zachwycił cudowny Pałac w Kozłówce, który zaskakiwał na każdym kroku. Wczesnym popołudniem zjedliśmy obiad i skierowaliśmy się do Puław. Spacerowaliśmy z przewodnikiem po Pałacu i Parku Czartoryskich, głównej atrakcji turystycznej w stylu klasycystycznym, by z kolei wejść do Świątyni Sybilli, gdzie księżna Izabela Czartoryska gromadziła rodzinne pamiątki Sieniawskich, Lubomirskich
i Czartoryskich oraz pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać po rozbiorach Polski pełną chwały przeszłość narodową. Późnym popołudniem skierowaliśmy
się do Nałęczowa, uzdrowiskowego miejsca zakwaterowania, na kolację i nocleg w hotelu.
Po śniadaniu w trzecim dniu oglądaliśmy Kazimierz Dolny nad Wisłą: Rynek- kamienice Przybyłów z przepięknie zdobionymi fasadami, ruiny zamku- wspaniały punkt widokowy, okrągłą basztę, która kiedyś pełniła także funkcję latarni rzecznej
i więzienia. Najprzyjemniejszą atrakcją był godzinny rejs statkiem po Wiśle obok zamku
w Janowcu, do Męćmierza i z powrotem. Około 14.00 spożywaliśmy obiad w przepięknym Sandomierzu, mieście z Bramą Opatowską z XIV wieku. Tu weszliśmy na taras widokowy
i oglądaliśmy panoramę miasta, potem przeszliśmy przez Ucho Igielne, cudowny Rynek, podziwiając Ratusz o gotyckim rodowodzie, zabytkowe budowle. Zwiedziliśmy słynne lochy w Sandomierzu, czyli dawne średniowieczne magazyny kupieckie. Stąd wieczorem skierowaliśmy się w drogę powrotną do Ujanowic, gdzie dotarliśmy ok. 21.00.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać